Pędzle od GAMISS

Witajcie Kochani!

Już po wakacjach? Pochwalcie się, gdzie byliście i jak je spędziliście :) A może ktoś jest jeszcze przed? U nas jako tako nie było wakacji. Zaczęłam nową pracę, więc ciężko było by o jakiś urlop na początku, dlatego też spędziliśmy bardzo krótki weekend nad naszym Polskim morzem. Teraz szykuje pomału urodziny mężowi, które będą za kilka dni. Długo zastanawiałam się nad prezentem, z czego będzie najbardziej się cieszył, odpowiedź sama przyszła. Dziecko! Tak bardzo chciał mieć drugie dziecko, staraliśmy się już o nie prawie pół roku i musieliśmy przestań przez nową pracę. Po kilku dniach nowej pracy zaczęłam się źle czuć, ciągle byłam senna, spałam ile mogłam, gdzie wcześniej nawet na 5 min nie umiałam zamknąć oczu w dzień. Zrobiłam jeden test, drugi test oba pozytywne. Zarejestrowałam się do lekarza i oto mamy już za sobą 8 tyg. Szczęście męża nie do opisania! Prezent z głowy :)


Dzisiaj jednak przychodzę do Was z recenzją moich nowy pędzelków do makijażu! Zestaw 22 ślicznych pędzli do robię makijażu oczu, brwi i rzęs. Na początku byłam nimi przerażona... tyle różnych rodzai, od tycich po większe, od okrągłym włosiu po płaskim. Cuda! Starałam użyć ich wszystkich. Jeden największy pędzel pozostawiłam do podkładu. 
Lubię testować nowe rzeczy, sprawdzać co mogę z nimi zrobić, a w szczególności pędzelki. Można zdziałać nimi cuda jeśli się tylko chce. Internet uruchomiony, filmiki o makijażu oczu też, teraz nic innego nie robić jak malować :) Muszę sprawić sobie modelkę, bo na sobie czasem ciężko. Dzisiaj niestety post będzie bez makijażu, ponieważ nie mam ostatnio na to czasu. Wstyd się przyznać ale do pracy tylko maluję brwi i rzęsy... Po prostu nie chce mi się o 7 rano z ledwo otwartymi oczami. 
A Wy jaki stosujecie makijaż do pracy/szkoły? Jakie używacie pędzle? Pochwalcie się, z chęcią sprezentuję sobie nowe do testowania :)







Komentarze

Popularne posty